wtorek, 18 lutego 2014

Dawny przebieg szlaku przez Świstówkę Roztocką

Niezmiernie popularny i dosyć niepozorny szlak przez Świstówkę Roztocką umożliwiający w miarę szybkie i raczej łatwe przejście z Doliny Pięciu Stawów nad Morskie Oko (lub odwrotnie) biegł niegdyś nieco inaczej niż obecnie i był miejscem aż kilkunastu (!) śmiertelnych wypadków.

 

Niegdysiejszy szlak omijał szczyt Świstowej Kopy, który obecnie leży na trasie tego przejścia. Ścieżka zamiast jak obecnie przy Świstowej Czucie skręcać w prawo - kierowała się na wprost mocno pochyłym zboczem tuż ponad stromą i groźną około 300 metrową północną ścianą Świstowej Czuby. Zdarzały się tam obsunięcia turystów...

Na szlaku częstokroć nawet latem zalegał płat śniegu przyczyniający się do wspomnianych już wyżej ponurych statystyk, turyści nieopatrznie wędrowali tamtędy także zimą.

W 1956 roku zmieniono przebieg szlaku - obecnie kieruje się on na prawo pod górę wyprowadzając na szczyt Świstowej Kopy. Stary fragment szlaku jest zamknięty dla ruchu turystycznego.




Na zdjęciu (zrobione z Orlej Perci z okolic Przełęczy Krzyżne) widoczne są obydwie ścieżki: stara mniej wyraźna prowadząca poziomą linią nad dostrzegalnym z tej perspektywy niebezpiecznym urwiskiem; i nowa - wyraźniejsza, wydeptana zygzakowata smuga pnąca się do góry.

Gdy znajdziemy się na rozstaju dróg w czasie wędrówki tym szlakiem rozpiętym pomiędzy dwiema urokliwymi tatrzańskimi dolinami, warto wiedzieć, że ścieżka na wprost, choć istotnie krótsza, nie powinna być jako skrót traktowana, a wybranie jej może doprawdy marnie się dla nas skończyć.

Aha, trzeba też wiedzieć, że obecnie opisywany szlak jest zamykany zimą - głównie ze względu na niezwykle duże zagrożenie lawinami w Żlebie Żandarmerii, który trasa przecina nieco ponad Morskim Okiem.


Świstowa Czuba i podejście na Świstową Kopę (szlak niebieski)
widoczne z Doliny Pięciu Stawów Polskich

1 komentarz:

  1. chodziłem starym szlakiem, piękne widoki lecz wiosną leżały duże jęzory starego śniegu. Często tam właśnie , zdarzało się dużo wypadków (poślizgnięcia), dobrze że go zamkneli.

    OdpowiedzUsuń