Zakładam, że skoro uważasz się za średniozaawansowanego tatrzańskiego turystę, to:
- masz już za sobą kilka jakichkolwiek tatrzańskich wycieczek
- masz generalne pojęcie o turystyce górskiej, zdajesz sobie sprawę ze specyfiki tej aktywności, a zwłaszcza z jej specyficznych zagrożeń, masz świadomość, że na większości szlaków nie ma toi-toi, mniej więcej wiesz, jak zachowywać się w górach
- zainwestowałeś w dobrą mapę
- odrobinę znasz już polskie Tatry, kojarzysz mniej więcej położenie głównych dolin, nie pierdzielisz stojąc na Kasprowym, że to duże tu blisko to Rysy itp. ;)