poniedziałek, 24 września 2018

Ale Taterki to ty szanuj!

"Najpiękniejsze miejsce na świecie" - czytasz może czasem pod kolejnym zdjęciem Tatr na kolejnej im poświęconej grupie na fejsie. "Pięknie, ale w Taterkach piękniej" - widzisz innym razem, w grupie bardziej ogólnogórskiej. Zewsząd dopadają Cię ochy i achy, których adresatem są właśnie Taterki. I krew Cię zalewa, bo, po pierwsze, sam dźwięk, czy widok tego dziwacznego zdrobnienia, świdruje Ci mózg, a po drugie, bo to nieprawda. Bo są na tym, niemałym przecież, świecie miejsca piękniejsze od Tatr, bo je widziałeś, na żywo czy choćby na zdjęciach, albo bo po prostu wątpisz, by takowych nie było. Nawet jeśli Tatry lubisz, to nie aż tak, coby się nimi zachłystywać i tracić kontakt z bazą.

czwartek, 13 września 2018

Dokańczanie dawnych spraw i wypieranie ze świadomości ulewy ;) czyli Liptowskie Mury

To jest jedna z tych historii zakorzenionych mocno w przeszłości. Liptowskie Mury wpadły mi w oko już w 2014 roku. Grań nie wygląda na trudną, łatwo się do niej dostać, a położenie piękne. No i wtedy to właśnie nawet dotknęłam Murów, ale szalona ekspedycja (to było właściwie pierwsze nieoficjalne spotkanie blogosfery górskiej ;) ) zakończyła się prędzej niż się zaczęła. Na Gładkiej Przełęczy, którą obraliśmy za początek paskudnie się zachmurzyło, a że prognozy były nieco straszące, to zeszliśmy grzecznie na dół. Znaczy nie do końca grzecznie, bo ścieżką, która nie jest szlakiem. A jak już byliśmy na tym dole, znaczy się w Piątce, to chmury sobie poszły i świeciło piękne słoneczko.

środa, 12 września 2018

Buty Chiruca Tasmania GTX - TEST


Idealne buty w góry nie tak łatwo znaleźć. Zwłaszcza, że jeśli nie mieszkamy w dużym mieście, najczęściej musimy kupować je przez internet, a zatem bez przymierzania. Model Chiruca Tasmania GTX to bodajże czwarte moje buty na lato, które użytkuję. Czy okazały się strzałem w dziesiątkę...?

niedziela, 26 sierpnia 2018

Przybyłam, zobaczyłam, spróbowałam - Matterhorn granią Lion (wycof)


Najpiękniejsza góra świata. Nie musisz się ze mną zgadzać, mogą podobać Ci się mniej strzeliste, mniej górsko oczywiste, czy wręcz mniej wyuzdane ;) kształty. Dla mnie Matterhorn jest najpiękniejszy, przez swą samotność, wybitność, jedyność, przez to, że jak poprosisz dziecko, żeby narysowało górę, to masz jakieś siedemdziesiąt procent szans, że będzie ona przypominała właśnie ten szczyt. Już dobrych parę lat temu sprawdzałam w internecie, czy tam da się wejść, nie będąc wspinaczkowym harpaganem. Już od dobrych paru lat wiedziałam, że da się. I od dobrych paru lat gryzłam się w język, żeby nie mówić głośno, że trochę mi się to marzy. Pomysł nie wyszedł więc ode mnie, ja tylko nań przystałam, nie bez strachu, ale i nie bez ekscytacji. Zdradzę od razu zakończenie tej relacji - nie udało się, nie stanęłam na mojej najpiękniejszej górze i okazała się dla mnie na tyle ciężka do zdobycia, że nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze odważę się spróbować. Ale nie mam do niej najmniejszego żalu. Twarda, honorna suka. Lubię takie. ;)

piątek, 20 lipca 2018

Typy turystów tatrzańskich



Tekst pisany dla tak zwanego fun'u, więc z dystansem bracia i siostry, z dystansem. :) Do której kategorii zaliczylibyście siebie? A może jakiejś brakuje?