Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rejon Kościelców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rejon Kościelców. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2016

Kościelec trochę inaczej (Żleb Zaruskiego // zima)


W Tatrach od kilku dni rozgrywał się jakiś horror, co kilkanaście godzin ktoś gdzieś spadał, często niestety ze skutkiem śmiertelnym. Byliśmy jednak na miejscu już którąś dobę z rzędu, mieliśmy więc aktualny i realny wgląd w warunki. A te nie były takie najgorsze.

Chodziło się wręcz wyśmienicie, bez konieczności torowania, bez zapadania się w niespodziewane dziury co parę kroków i - co chyba w tym wszystkim najfajniejsze - bez obaw o zejście lawiny. Za to z potężną obawą przed poślizgnięciem się, które mogłoby być trudne do wyhamowania na tak zmrożonym śniegu.

wtorek, 22 grudnia 2015

Kościelcowa Przełęcz, czyli pierwsze zimowe wspinu wspinu :) (Załupa H na Zadnim Kościelcu III)



Załupa H jest drogą krótką, ale że samo dojście pod ścianę ze schroniska zajmie chwilę, no i potem zejść by się chciało jeszcze za dnia, przekładamy ją z soboty na niedzielę. Wstajemy o 4-tej i najciszej jak się da wynosimy wszelakie nasze graty z pokoju na korytarz, a potem szykujemy się do wyjścia. Około 5.30 ruszamy.