No tak, znów się stało, nadeszło. Ziemia okrążyła Słońce i powróciła do
punktu, w którym znajdowała się 365 obrotów własnych temu. Ja wiem, rok
się musi skończyć, data zmienić. Ludzie upić, niebo rozbłysnąć od fajerwerków, TV od kiecek rodzimych gwiazd muzyki popularnej, psy o północy wskoczyć do wanny ze strachu. A ja?
A ja czuję, że muszę w góry.