Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morskie Oko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morskie Oko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 lipca 2015

Wycieczki w Tatrach Polskich dla POCZĄTKUJĄCYCH - propozycje vol. 3


Poprzednie posty z tej serii, napisane - ło matko jak ten czas leci - przed rokiem, cieszą się niegasnącym zainteresowaniem (linki TUTAJ i TUTAJ).W związku z tym jedziemy z tym koksem dalej i oto przed szanownym Państwem post numer trzy.

Tradycyjnie już, rzucam propozycje na 5 tatrzańskich wycieczek - łatwych, dobrych nawet dla osób zupełnie początkujących w temacie (choć zawsze warto zastanowić się nad swoją kondycją).

sobota, 31 stycznia 2015

W sumie to nic (#huhuhazimazua #poróbmycoś #amożekazalnica #amożejednaknie)

Mam ferie. I mnie nosi. Warun totalnie nie teges, od dwóch czy trzech dni sypie, nie zapowiada się na szczególną poprawę. Nieważne, nieistotne, cokolwiek. Starczy, że już weekendowe plany trzeba było puścić w zapomnienie. A zatem - ruszyć się, spróbować, być przez parę godzin w górach.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Przełęcz pod Chłopkiem i Szczyt Czarny jak smoła

MSC nie był moim pomysłem, nie był moim marzeniem, ale też nie miałam nic przeciwko, aby się na niego wdrapać. Właściwie to miał być ambitną rozgrzewką przed paroma innymi trasami. A że wyszło tak, iż stał się jedynym zrealizowanym celem z całego wyjazdu..? Sorry, takie mamy lato.

sobota, 21 czerwca 2014

Czasem słońce, głównie deszcz - czyli weekend w połowie czerwca '14 - cz. 2 Szpiglasowa Przełęcz i COŚ

 Tu relacja z dnia pierwszego :)

W niedzielę wstajemy trochę później niż o zaplanowanej godzinie czwartej, wydostajemy się z jadalni zasłanej ludzkimi rozespanymi ciałami (w półmroku i bez soczewek to nie było dla mnie wcale takie hop siup), potem poranna drętwa grzebanina, śniadanko i kawa w kuchni turystycznej. O godzinie 6-tej wyjście. Pogoda chwilowo niezła, zza chmurek wygląda błękit, Dolina wygląda bajkowo. Nie mija piętnaście minut marszu, gdy niebo skutecznie betonuje się chmurami, a górskie stoki mgłą. Nieważne, dziś już i tak pójdziemy na ten Szpiglas, ale mogłoby jednak nie padać...