- Wolałabym mieć wakacje jesienią... - takie słowa padną jakoś w środku wyjazdu, gdy już ostatecznie dojdę do wniosku, że jesienią jest nie tylko pogodowo stabilniej, ale i po stokroć ładniej. A że na urodę letnich Tatr nie narzekam, to można się domyślić, iż w jesiennym wydaniu uważam je za wręcz zjawiskowe.