Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trolltunga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trolltunga. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Trolltunga trochę na farcie

Dla mnie wyjazd do Norwegii bez zaliczenia tego punktu średnio by się liczył. Pierwszym, co w ogóle przyszło mi na myśl w temacie norweskiego trekkingu, był właśnie Język Trolla, czyli podłużna półka skalna, wysunięta ponad toń górskiego jeziora. No... tak naprawdę wysunięta jest ona nad kupę kamieni, a jezioro jest trochę dalej, ale na zdjęciach tego nie widać. Zresztą, mniejsza o to. Po prostu, skoro leciałam do Norwegii, to bardzo chciałam zobaczyć Trolltungę.