Biwakowanie nie jest może najwygodniejszym i
najbardziej komfortowym sposobem na spędzanie urlopowych nocy, ale
pomimo to ma swych wielbicieli. Bliskość natury, szelest i zapach
lasu, świeże powietrze – już każda z tych rzeczy z osobna warta
jest dla niektórych chwilowego poświęcenia tych paru
cywilizacyjnych przyzwyczajeń, takich, jak chociażby dostęp do
bieżącej wody. Natura jawi się jako coś odwiecznie nam bliskiego,
a przebywanie na jej łonie, jako powrót do korzeni i nasze
niezbywalne prawo. No cóż, niestety, w tej kwestii można się
trochę zdziwić.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allemannsretten. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allemannsretten. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 kwietnia 2018
poniedziałek, 22 stycznia 2018
Trolltunga trochę na farcie
Dla mnie wyjazd do Norwegii bez zaliczenia tego punktu średnio by się liczył. Pierwszym, co w ogóle przyszło mi na myśl w temacie norweskiego trekkingu, był właśnie Język Trolla, czyli podłużna półka skalna, wysunięta ponad toń górskiego jeziora. No... tak naprawdę wysunięta jest ona nad kupę kamieni, a jezioro jest trochę dalej, ale na zdjęciach tego nie widać. Zresztą, mniejsza o to. Po prostu, skoro leciałam do Norwegii, to bardzo chciałam zobaczyć Trolltungę.
niedziela, 29 października 2017
Preikestolen - barierek nie stwierdzono
Preikestolen to nazwa kolejnej norweskiej atrakcji turystycznej, jaką odwiedziłam minionego lata i jednocześnie kolejnego dziwacznego dzieła matki natury. Nazwa nie najłatwiejsza - w czasie przygotowań do wycieczki Bartek najczęściej przekręcał ją na "preistoklen", na co mnie aż coś swędziało w mózgu, bo nienawidzę, jak ktoś notorycznie przekręca nazwy. Tak już mam.
Nie żebym sama od razu to językowe ustrojstwo zdołała zapamiętać. Z początku mówiłam po prostu "pre-cośtam". :) Pre-i-ke-sto-len (sylabami łatwiej, mówię Wam) oznacza ambonę (choć według translatora dopiero wtedy, gdy zabierze się głoskę "i"). To bardzo trafne skojarzenie, myślę, że towarzyszące wielu osobom, które patrzą na tę nietypową skałę, zwłaszcza z dołu - czyli z poziomu wód fiordu. Angielska nazwa tego miejsca to "Pulpit Rock", co... też oznacza ambonę. :)
Etykiety:
allemannsretten,
lysefiord,
lysefjord,
norwegia,
preikestolen,
prekestolen,
pulpit rock
Subskrybuj:
Posty (Atom)


