Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowacja. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 lipca 2016
środa, 13 lipca 2016
W zielonej krainie - Jastrzębia Turnia i Jagnięcy Szczyt na rozgrzewkę
Przez kilka najbliższych dni wszystko wokół miało być zielone. Zielony był z nazwy staw, nad którym postanowiliśmy chwilowo osiąść. Ale zielona była też roślinność wczesnego tatrzańskiego lata. A może późnej wiosny?
Etykiety:
Jastrzębia Turnia,
Słowacja,
Tatry Wysokie,
Zielony Staw Kieżmarski
środa, 6 kwietnia 2016
Sławomir, we need to talk - czyli Sławkowski w stylu oblężniczym
To była długa historia. Miałam jakiegoś szczególnego pecha do tej góry, który to pech spowodował, że wracałam się spod niej aż trzy razy. A biorąc pod uwagę góry tejże urodę, czy raczej tej urody brak i występujące nań trudności, czy raczej tych trudności brak (przynajmniej na szlaku) - no cóż, było to dość śmieszne.
środa, 30 marca 2016
Rohatka - opis szlaku
W Tatrach słowackich zagęszczenie szlaków zbyt wielkie nie jest, ale ponieważ ich obszar jest dość spory, to i przy niewielkim stosunkowo zagęszczeniu - jest gdzie chodzić.
O tym, jak zacząć przygodę ze słowacką częścią Tatr, pisałam w tym tekście, sporządziłam też swego czasu spis tamtejszych spacerowych szlaków, jak też tych wciąż łatwych, ale już choćby przez swą długość i wymagania kondycyjne nie podpadających pod spacer.
Rohatki tam nigdzie nie było. Po części dlatego, że długo pozostawała ona nie odwiedzonym przeze mnie miejscem. Ale też i z tego powodu, że przejście przez Rohatkę to już zdecydowanie nie spacer. Nawet taki długi.
Etykiety:
Dolina Staroleśna,
Polski Grzebień,
Rohatka,
Słowacja,
Tatry Wysokie
poniedziałek, 9 listopada 2015
Rzecz o mych durnych pomysłach.

Poprzedni weekend, choć nie skąpiący słońca w Tatrach, ostatecznie przesiedziałam w domu, leniąc się bezczelnie. I bez żadnej ściemy przyznam się, że żalu w związku z tym nie odczuwałam. Jakieś tam drobne ukłucie wyrzutów sumienia tylko.
Bo przecież kolejny weekend z pewnością już tak pogodny nie będzie.
Ale nic to, Gośka, nic to. Minął póki co czas, gdy dom mnie parzył, a góry stanowiły formę terapii pomieszanej z ucieczką. Lub ucieczki pomieszanej z terapią. Pozostały pasją, sposobem na życie, czymś, przez pryzmat czego lubię się definiować. Ale już bez desperacji.
Etykiety:
Dolina Pięciu Stawów Spiskich,
Durny Szczyt,
Sławkowski,
Słowacja,
Tatry Wysokie,
Terinka
piątek, 9 października 2015
Maszeruj albo giń! Dolina Wyklęta tfu! Jaworowa i szlak na Lodową Przełęcz
Fakt, różnice pomiędzy natężeniem ruchu turystycznego w Polsce i na Słowacji występują. Występować muszą - Słowaków jest jakieś 5 milionów, nas nieomal 40.
Etykiety:
Dolina Jaworowa,
Lodowa Przełęcz,
Słowacja,
Tatry Wysokie
poniedziałek, 14 września 2015
Rysy PL vs Rysy SK - porównanie szlaków (i sporo zdjęć z nich)

Rysy to góra skazana na popularność. Szczyt wprawdzie niezbyt rzucający się w oczy, z Zakopanego niewidoczny wcale, a znad-morskoocznej perspektywy mylony niejednokrotnie z Niżnimi Rysami. Z innych, odleglejszych punktów mylony w ogóle z czym popadnie.
Nieszczególnie też piękny. Pięknym bywa określany Kościelec, Lodowy Szczyt, za piękną uchodzi Wysoka. Jeszcze nie słyszałam natomiast, aby ktoś o Rysach powiedział, że są piękne.
sobota, 30 maja 2015
Zimowa Dolina Staroleśna
Razu pewnego potrzebowałam koncepcji na jakieś fajne coś, co można by porobić w Tatrach mając:
a) ograniczony czas
b) zimę
c) dobrą pogodę
d) ale wysoki stopień zagrożenia lawinowego
e) chrapkę na coś choć wybitnie pięknego (skoro ambitne cele z paru powyższych przyczyn odpadają).
Jakoś tak padło na Dolinę Staroleśną. I lepiej paść chyba nie mogło.
poniedziałek, 4 maja 2015
Koprowy Wierch - opis szlaku
Szczyt cieszący się relatywnie niewielką popularnością wśród polskich turystów, co nie oznacza, że zapomniany i pusty. Łatwy do zdobycia, jak na jeden z wierzchołków Tatr Wysokich. Widokowo przy dobrej pogodzie absolutnie obłędny.
Spazmy i inne entuzjazmy w temacie tamtejszych widoków wylałam (i poparłam zdjęciami) W RELACJI, zatem tu się nie będę powtarzać, a skupię się na pokazaniu samego szlaku (zamiast wszystkiego, co wyrasta dookoła).
wtorek, 10 marca 2015
Teryho Chata i Dolina Pięciu Stawów Spiskich - propozycja zimowej wycieczki

W słowackiej części Tatr zimą - jeśli chcemy uszanować panujące tam przepisy - nie mamy za specjalnie czego szukać. Nie mamy tam też czego szukać przez połowę jesieni i nieomal całą wiosnę, albowiem nasi południowi sąsiedzi zamykają gros tatrzańskich szlaków na okres "zimy", to znaczy... od 1 listopada do 15 czerwca.
Etykiety:
Dolina Pięciu Stawów Spiskich,
Słowacja,
Tatry Wysokie,
Terinka
niedziela, 1 marca 2015
Born to be wild - czyli jak (nie) trafić do Doliny Dzikiej
piątek, 27 lutego 2015
Walentynkowe szczytowanie (czyli o tym, skąd się bierze ból dupy)
Pogoda pewna, murowana, zanosi się na jakiś tydzień absolutnej lampy. Jeszcze takich prognoz chyba nie widziałam.
czwartek, 15 stycznia 2015
Sylwestrowy "spacer" znad Popradzkiego Stawu do D5SP. Czyli Tatry dla po......ch :P.

Popradzki Staw - Dolina Hińczowa - Wyżnia Koprowa Przełęcz - Dolina Hlińska - Dolina Kobyla - Zawory - Gładka Przełęcz - Dolina Pięciu Stawów Polskich
To był chyba jednak głupi pomysł. Tak, myślę, że od tego właśnie zacznę. I tym usprawiedliwię wszystko, co będziecie w dalszej kolejności czytać.
piątek, 3 października 2014
Łomnica niezidentyfikowaną porą roku
poniedziałek, 21 lipca 2014
Widokowy zawrót głowy - Wierch Koprowy :P
Etykiety:
Dolina Hińczowa,
Dolina Mięguszowiecka,
Koprowy Wierch,
Słowacja,
Tatry Wysokie
piątek, 18 lipca 2014
Spacer Doliną Zadnich Koperszadów
Etykiety:
Dolina Jaworowa,
Dolina Zadnich Koperszadów,
Słowacja
niedziela, 1 czerwca 2014
Słowackie Tatry Wysokie - szlaki łatwe (ale już nieco bardziej wymagające)
Po poście wprowadzającym w tematykę turystyki tatrzańskiej po słowackiej stronie (TYM poście) oraz po zaprezentowaniu listy iście spacerowych szlaków tamże (TUTAJ) przyszedł czas na obiecany następny tekst. A zatem - postaram się wymienić i w skrócie opisać kilka szlaków łatwych, "dla każdego", pozbawionych ekspozycji i trudności technicznych, ale już na tyle odległych i wymagających kondycyjnie, że pod spacer zakwalifikować je ciężko. A zatem:
sobota, 10 maja 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)












